Zmiana protestowała w Łasku

zmiana-lodzkie-laskW dniach 6-8 sierpnia 2015 w Łasku odbył się protest przeciwko obecności amerykańskiej armii na terenie naszego kraju. Wzięli w nim udział zarówno członkowie Zmiany z województwa łódzkiego, jak i kilka osób z innych części kraju.

Data protestu była nieprzypadkowa bowiem na te dni przypadała równa, 70 rocznica ataku atomowego na Hiroszimę (6 sierpnia) i Nagasaki (9 sierpnia). Było to ludobójstwo bez precedensu w światowej historii, dlatego członkowie Zmiany postanowili przypomnieć o nim mieszkańcom naszego kraju. Zwłaszcza, że polskie reżimowe media są silnie proamerykańskie i próżno w nich szukać czegokolwiek na tematzmiana-lodzkie-lask2 tego bestialskiego, amerykańskiego mordu.  W czwartek 6 sierpnia nasi reprezentanci zgromadzili się w pobliżu 32 Bazy Lotnictwa Taktycznego, gdzie stacjonują wojska USA. Rozbito tam dwa duże namioty w których członkowie Zmiany przebywali aż do soboty informując okolicznych mieszkańców o amerykańskich zbrodniach i kiepskiej sytuacji polskiej armii. Okazało się zresztą, że większość mieszkańców odwiedzających namioty była do amerykańskich żołnierzy nastawiona zdecydowanie negatywnie. Cieszyli się z tego, że nie mieszkają oni w pobliżu, tylko nocują w ekskluzywnych, łódzkich zmiana-lodzkie-lask3hotelach. Miasteczko Zmiany rozbite zostało w pobliżu mieszkań komunalnych w których na co dzień zamieszkują ludzie, pokrzywdzeni przez kapitalistyczny system. Nasi członkowie bardzo szybko zdobyli sobie ich sympatię. W pierwszy dzień na terenie obozu można było posilić się darmową grochówką i bigosem co ułatwiło w dużym stopniu integrację ze społecznością lokalną. Pod koniec dnia zorganizowany został happening pod hasłem „jedzenie zamiast bomb” i każdy z mieszkańców mógł zabrać ze sobą do domu dowolną ilość jedzenia. Drugiego dnia zorganizowany został grill. Okoliczni mieszkańcy również nie pozostali dłużni naszej ekipie zapraszając ich rano na kawę i herbatę. Warto w tym miejscu wspomnieć, że cały protest odbył się bez żadnych zgrzytów. Policjanci ochraniający manifestację zachowywali się bardzo kulturalnie, podobnie zresztą, jak polscy żołnierze podjeżdżający przyjrzeć się protestującym. Jedynie Pani burmistrz Łasku jeszcze przed protestem wezwała na dywanik przewodniczącego zgromadzenia i starała się za wszelką cenę odwieść go od zamiaru organizacji legalnej manifestacji mówiąc, że zrzucenie bomb na Hiroszimę i zmiana-lodzkie.lask4Nagasaki było przecież „działaniem wojennym”. Oprócz tego poinformowała również iż będzie zmuszona o proteście poinformować ABW, które ostatecznie (chyba) się nie pojawiło. W szczytowych momentach na terenie miasteczka namiotowego przebywało nawet 30-40 osób. Akcja była bardzo udana i odbiła się echem w różnych, światowych mediach (oprócz tych polskich rzecz jasna). Poniżej można zobaczyć krótki filmik z akcji prezentowany w mediach niemieckich.

 

About Author

Łukasz Gajewski

Dziennikarz, pedagog, kulturoznawca. Autor tekstów z obszaru kultury, psychologii, polityki, zdrowego trybu życia i mediów. Zamieszkały w Bełchatowie (województwo łódzkie)

Skontaktuj się ze mną: