admin

facebook

Stop saudyjskiemu terroryzmowi

18838809_706135209578316_6916558732295950061_n

Nie można pokonać międzynarodowego terroryzmu bez zwalczenia jego przyczyn, które tkwią w samym sercu Arabii Saudyjskiej – państwa zarządzanego przez tyranów z dynastii Saudów.

Ostatnia wizyta Prezydenta USA, Donalda Trumpa na Bliskim Wschodzie jest wyraźnym sygnałem, że despotyczni Saudowie będą nadal bezkarnie wspierać wahabicki terroryzm, który już całkiem na poważnie dotarł do Europy.

Spotykaliśmy się pod saudyjska ambasadą, by wyrazić sprzeciw wobec „koalicji zła”, której krwawego żniwa doświadcza zarówno Europa jak i ludy Bliskiego Wschodu w Jemenie czy Bahrajnie.

PRECZ Z SAUDYJSKIM TERRORYZMEM!
PRAWDZIWA OŚ ZŁA – SAUDOWIE, USA!
RĘCE PRECZ OD ISY KASIMA!

wiezienslajd

Film dokumentalny o Piskorskim

W niedzielę, 28 maja w klubokawiarni „Państwo-Miasto” w Warszawie, miała miejsce premiera filmu dokumentalnego „Więzień Polityczny PiS” o Mateuszu Piskorskim.

Film ten prezentujemy też na naszej stronie:

list-otwarty

Piskorski będzie więziony przez kolejne miesiące

11 maja odbyła się kolejna rozprawa o przedłużenie tymczasowego aresztowania Mateusza Piskorskiego. I tym razem sąd, na żądanie prokuratury się zgodził. Piskorski pozostanie w areszcie co najmniej do sierpnia. (więcej…)

Bialorus stanowisko

STANOWISKO ZARZĄDU KRAJOWEGO ZMIANY WS. NIEUDANEGO ZAMACHU STANU NA BIAŁORUSI

Zarząd Krajowy ZMIANY wyraża pełną solidarność z władzami Białorusi w obliczu próby destabilizacji państwa i zorganizowania przewrotu przeciwko legalnie funkcjonującej władzy. (więcej…)

002

Wolna Polska od bankierów

Wspieraliśmy dziś frankowiczów, w ich walce z dyktaturą bankierów.

ZMIANA będzie wszędzie tam gdzie naród będzie występować przeciwko władzy finansjery. Spotkaliśmy się z bardzo miłym przejęciem, a nawet wyrazami solidarności w związku z represjami systemu. Za wszystko to bardzo dziękujemy organizatorom i uczestnikom. (więcej…)

001-2

Piskorski nadal internowany

Sąd Apelacyjny w Warszawie w dniu 15 marca 2017 podjął decyzję o dalszym internowaniu Piskorskiego.

Tym razem, pierwszy raz przywieziono go z aresztu do sądu. Ale i tym razem nie pozwolono mu wziąć udziału we własnej sprawie.

W osobnym pomieszczeniu, sąd łaskawie umożliwił mu zapoznanie się z uzasadniem

Sąd Apelacyjny w Warszawie w dniu 15 marca 2017 podjął decyzję o dalszym internowaniu Piskorskiego. Tym razem, pierwszy raz przywieziono go z aresztu do sądu. Ale i tym razem nie pozwolono mu wziąć udziału we własnej sprawie. W osobnym pomieszczeniu, sąd łaskawie umożliwił mu zapoznanie się z uzasadnieniem jego aresztowania, postanowionym na poprzedniej rozprawie. Pierwszy raz od 10 miesięcy, znajomi i współpracownicy mogli go też zobaczyć i wiedzą, że żyje. Gdyby PiS się na to zdecydował i chciał załatwić sprawę jak z Lepperem to, jak można zobaczyć na filmie, Piskorski nie wygląda też na takiego, który zamierzałby popełnić samobójstwo.

 

17309473_663875777137593_8406261103120518652_n

WS. BOJKOTU REŻIMOWYCH MEDIÓW

OŚWIADCZENIE ZARZĄDU KRAJOWEGO ZMIANY WS. BOJKOTU REŻIMOWYCH MEDIÓW

Zarząd Krajowy ZMIANY wzywa wszystkich aktywistów i sympatyków do bojkotu reżimowych środków masowej manipulacji, aż do odwołania. Wezwanie motywujemy obrzydliwymi metodami propagandy stosowanej przez rządowe media, bez zachowania elementarnych zasad dziennikarskiej rzetelności.
(więcej…)

apelacja

Apelacja w sprawie Piskorskiego

Relacja z pikiety przed Sądem Apelacyjnym w Warszawie, który rozpatrywał zażalenie na areszt dla Mateusza Piskorskiego, któremu bez żadnych powodów areszt przedłuża się w nieskończoność. Sąd odłożył posiedzenie na 15 marca 2017, ponieważ prokuratura nie pozwoliła na zapoznanie się z uzasadnieniem… samemu Mateuszowi Piskorskiemu.

Augustyniak banner

Umarł Tusk, niech żyje… Tusk!

Donald Tusk zakończył swoja kadencję na stanowisku szefa Rady Europejskiej. Unijni przywódcy wybrali nowego szefa. Został nim tym razem … Donald Tusk.

Polityka to gra interesów. Jeśli tym właśnie jest polityka to zaprawdę trudno zrozumieć dlaczego i w czyim interesie Donald Tusk został ponowie wybrany Przewodniczącym Rady Europejskiej?

Za kandydatura Tuska głosowało 27 państw. Przeciw była tylko Polska. Niby niewiele, ale to jednak kraj, któremu taki wybór miałby zrobić dobrze. A jeśli ten kraj tak nie uważa, to kogo unijni przywódcy zadowolili? Samych siebie? A może chodziło po prostu o danie nauczki i zrobienie na złość coraz bardziej nie lubianemu w Europie rządowi? Dobrze zrobiono na pewno samemu Tuskowi, bo to dalsze 2,5 roku pobierania olbrzymich dochodów za nic nie robienie na prestiżowym, ale pozbawionym realnego znaczenia stanowisku. Przewodniczącego Rady Europejskiej nie wybierają przecież obywatele Unii Europejskiej, ale rządy. Mandat jego „władzy” jest więc bardzo niskiej wartości. Ale komu jeszcze zrobiono dobrze? Trudno nie przyznać Kaczyńskiemu racji, gdy komentując wybór Tuska mówi: „Została też złamana zasada, że wysokie funkcje w UE obejmują ludzie mający poparcie własnego kraju”. Przecież tylko wtedy taki kraj może się czuć doceniony. A jeśli nie ten kraj to kto?

Zastanawia fakt, że nawet Wiktor Orban, najbliższy sojusznik polskiego rządu poparł kandydaturę Tuska, co musiało Kaczyńskiego szczególnie zaboleć. Kaczyński próbuje to tłumaczyć niemieckimi naciskami i niezwykłą siłą Niemiec w Europie, zdolnych kreować samodzielnie oblicze całej Unii. Ale i tu trudno znaleźć odpowiedź na pytanie: Do czego potrzebny Angeli Merkel Donald Tusk? Przecież to nie caryca Katarzyna, a Tusk to nie Stanisław Poniatowski jej faworyt? Chyba nie…

Można też zadać retoryczne pytanie: może europejscy przywódcy postanowili utrzymać Tuska na stanowisku stawiając na jego wyjątkowe wysokie kompetencje kosztem politycznych interesów? Bo Europa potrzebuje fachowca?!
A jakież to kompetencje posiada Tusk, albo jakikolwiek inny zatrudniony na prestiżowym etacie unijny polityk? Ludzi z takimi i o wiele lepszymi „kompetencjami” i ambicjami, w całej Europie można by znaleźć tysiące? Tusk „przepracował” w swoim życiu jedynie 7 lat. W jego obszernym dossier na Wikipedii można na ten temat znaleźć tylko krótką wzmiankę – „Przez siedem lat utrzymywał się z pracy fizycznej w założonej przez Macieja Płażyńskiego spółdzielni >>Świetlik<<” zajmującej się pracą na wysokościach. Celowo słowo „przepracował” wziąłem w cudzysłów, bo sam studiując w Łodzi w latach 80-tych brałem zlecenia na różne prace w tamtejszej, założonej przez studentów Politechniki Łódzkiej spółdzielni „Puchatek”. Dobrze pamiętam jak to wyglądało. Pracowałem ja i inni potrzebujący pieniędzy na utrzymanie studenci, a panowie spółdzielcy przyjeżdżali czasem jakąś superbryką na miejsce prac, by zobaczyć czy się nie obijamy. Większość z nich przedłużała maksymalnie okres swych studiów, bo takich kokosów na naszych karkach nigdzie by nie zrobili.

A jeśli nie kompetencje zdecydowały o jego wyborze to co? Może z pominięciem polskiego rządu chciano zrobić dobrze nam, Polakom!? A kogo z nas to obchodzi ile będzie zarabiał za nic nie robienie ten czy inny człowiek na unijnym etacie? Bardziej obchodzi nas, kto wejdzie do rady naszego miasta, czy też zostanie sołtysem na wsi, na której mieszkamy. Z takim sołtysem to idzie coś załatwić! Tusk będzie dalej za duże pieniądze realizował jedynie interesy wielkiego kapitału, którego marionetką jest każdy z tych urzędników.

Dlaczego więc wybrano właśnie jego, gdy z jego wyboru prócz jego zony i dzieci nikt inny zadowolony nie jest? Zaiste, nie mam zielonego pojęcia. Ale w sumie … jakie to ma znaczenie?